Spam

3 komentarze:

  1. Wszystko zaczyna się od zranienia, złości i pochopnych decyzji. Na Sam, która zmaga się z problemami finansowymi, spada wielki problem i życiowy dylemat. Dziewczyna ma zapłacić odszkodowanie za nieumyślne uszkodzenie czyjejś własności, jednak właściciel- brązowooki nieznajomy, postanawia przyjąć zapłatę w innej formie. Od tego zdarzenia, wszystko zmieni się w życiu obojga z nich.
    Adres: http://25dwma.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostałaś/eś nominowana do Liebster Awards. Więcej informacji znajdziesz tutaj: http://too-young-to-die-x.blogspot.com/p/libster-awards.html "Libster Awards #1"

    OdpowiedzUsuń
  3. " [...]Jestem osobą, jak to oni mówią? Pokrzywdzoną przez los?
    Taa, można tak powiedzieć.
    Żyje pod hasłem "Przeżyć dzień."
    I tak codziennie, w dzień w dzień.
    Mój psycholog mówi mówi że powinnam zmienić moje motto.
    Nie ma racji.
    Nie zna mnie.
    Wiele osób próbowało mi pomóc: szkolny psycholog, wychowawca, masę lekarzy...
    Moja przyjaciółka.
    Wszyscy mnie nie rozumieją.
    Skończyło się na tym że obiecałam się nie okaleczać.
    Na razie jest dobrze.
    Nie mogę powiedzieć co będzie jutro.

    Mam na imię Ally Rose, choć tak naprawdę Alice Hypnos.
    Moja rodzina jest z rodu Hypnos - magicznych stworzeń pilnujących waszych snów.
    My nie śnimy.
    My śnimy wasze sny.
    Mówiące jacy jesteście na prawdę, jakie są wasze problemy, z czym się borykacie.
    Bo sny są odzwierciedleniem nas samych.
    Nas głęboko wciśniętych w nasze serca.

    My, tylko my rozumiemy wasze sny.
    I naszym obowiązkiem jest wam pomagać ze swoimi problemami.
    Słowa mojej mamy, nie moje!
    Która przez tą ideę, jest psychologiem pomagającym wszystkim wokół.
    Piękna myśl, prawda?
    Ta, tylko że przez tą myśl w ogóle nie myśli o swojej rodzinie. Cały czas jej życie krąży wokół pracy, po tym jak mój kochany ojciec popadł w alkoholizm, a potem umarł.

    Nie mówmy teraz o tym.
    Nie mam dzisiaj na to siły.
    Na pewno kiedyś dowiecie się o mojej, strasznej i trudnej, przeszłości.
    Kiedyś.
    Nigdy.

    O czym to ja...?
    A tak!
    Moja mama żyję pracą, przez co chce być najlepszą hypnoską ze wszystkich.
    Ze wszystkich rodzin.
    Przez co mnie totalnie olewa i vice versa.
    Dlaczego?
    Jako jedyna z jej cudownego potomstwa, nie umiem oprzeć się waszymi snami.
    Czyli?
    Czyli kiedy czuję że któryś z przyziemnych zasypia, ja razem z nim.
    Nigdy wcześniej to się nie zdarzało.
    Moja siostra mówi że nie-zasypianie jest jak oddychanie.
    No to ja bym dawno nie żyła.
    I właśnie przez tą wadę mnie "odziedziczyła".
    Nie powiem to bolało, boli i będzie boleć.

    Jedynie z rodziny babcia jest ze mną.
    Osoba bardzo chora.
    A kiedyś,
    kiedyś tata... [...]

    [...]
    Więc...
    Nazywam się Ally Rose i tak jestem pokrzywdzona przez los.
    Teraz otworzę oczy, wstanę.
    I poraz etny powiem sobie...

    Przeżyj ten dzień [...]"

    http://alice-in-dreamsland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń